Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cathedral Window. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cathedral Window. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 lutego 2013

Cathedral kombinowany

Witam wszystkich cierpliwie zaglądających:)


                Dzisiaj prezentuję poduszkę, z której jestem bardzo dumna. Troszkę pokombinowałam z techniką cathedral window i oto co z tego wyszło. Dużo pracy, ale warto było. Niestety nie mogła u mnie zostać... 
Poszewkę szyłam z tafty (a jakże), wymiary 50x50.
              
                Dojrzałam do pewnego wniosku. Bardzo lubię szyć. Mam w głowie mnóstwo pomysłów na to, co chciałabym sobie uszyć. Poduszki, podkładki, portfel, pokrowce na różne rzeczy, kocyk z kieszonką patchworkową, chustecznik... Niekończąca się lista. Ale nie mam czasu szyć dla siebie, ciągle robię to dla znajomych. Wkładam w to mnóstwo serca i pracy, a dostaję w zamian najczęściej niewiele. Hand made nie jest tak ceniony, jak na to zasługuje. A zatem satysfakcja niewielka. Więc pomyślałam, że dość tego. Kończę tylko obiecane projekty i nowych nie przyjmuję. Szyję dla siebie:)

               Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze i ciepłe słowa, które podnoszą mnie na patchworkowym duchu:)

czwartek, 4 października 2012

Kosmetyczka Cathedralna

       Jesień za oknem. To moja ulubiona pora roku - pełno owoców, mgły, zimno w nocy i ciepło w dzień, deszcz. Nic tylko siedzieć na werandzie i wieczorne szycie popijać waniliowym cappuccino. 
        Prezentuję kolejną kosmetyczkę w technice cathedral - tym razem granat i beż. Oczywiście tafta.




        Ciekawą udało mi się zrobić podszewkę: bawełnę w stokrotki przykryłam przezroczystą firanką w paseczki. Efekt cudny:)



       Już jakiś czas temu wygrałam candy u Debuko, co mnie niezwykle ucieszyło - dziękuję jeszcze raz! 
     Wszystkim, którzy tu cierpliwie zaglądają bardzo dziękuję i przepraszam, że tak mało prac publikuję. Bardzo mnie cieszą wszystkie komentarze - pozdrawiam każdego cieplutko:):):)

czwartek, 15 marca 2012

Poduszka Cathedralna


         Podusia w technice Cathedral Window uszyta z mojej ulubionej tafty pojechała do Francji jako prezent.  Na zdjęciu w swoim nowym domku. Poduszkę szyłam już dwa miesiące temu, ale dopiero teraz dokopałam się do zdjęć i mogę ją opublikować. A aktualnie pracuję nad innym patchworkiem, który mam nadzieję niebawem się pojawi na blogu.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Komplecik Cathedral Window


         Przedwczoraj udało mi się skończyć komplecik na stół na imieniny dla teściowej. Kolorystyka ecri-niebieska. W komplecie jest podkładka pod czajniczek z herbatą, albo dzbanek oraz cztery podkładki pod kubeczki. A materiał: tafta, jak zwykle:)




A tutaj podkładki z moim ulubionym serwisem lawendowym:)

piątek, 16 grudnia 2011

Kosmetyczka - Cathedral Window

          Zakochałam się w tej technice. Ktoś, kto wymyślił Cathedral Window powinien dostać jakąś nagrodę - świetny efekt, niezwykle pomysłowe złożenie materiału. Patchworkowe origami. Postanowiłam zrobić w tej technice kosmetyczkę. Ponieważ nie mogłam się zdecydować na jednolity kolor, to inaczej wygląda z przodu...

... a inaczej z tyłu.

Taki negatyw:)


          Aby było ciekawiej spód jest w paski. Do środka wszyłam liliowy materiał, który swobodnie wypełnia wnętrze kosmetyczki. Fajny efekt - przez to jest bardziej elegancka. Całość jest zrobiona z mojej ulubionej tafty. Aż żal było ja podawać dalej, do tego kto zamawiał... Cathedral na pewno włączam do mojego stałego repertuaru:)